Ratunku, buja! O chorobie lokomocyjnej u dzieci

Małe dzieci stosunkowo często cierpią na chorobę lokomocyjną. Najczęściej z wiekiem jej objawy słabną, by w końcu ustąpić całkowicie, jednak zanim to się stanie, warto zawczasu się na nią przygotować.

Jak objawia się choroba lokomocyjna?

Chorobę lokomocyjną bardzo łatwo rozpoznać. Gdy w podróży zauważymy poniższe objawy, najczęściej mamy z nią właśnie do czynienia.

Czym objawia się choroba lokomocyjna?

  • Bladością skóry,
  • Brakiem apetytu,
  • Zimnymi potami,
  • Nudnościami,
  • Wymiotami.
Choroba lokomocyjna u dzieci
Choroba lokomocyjna u dzieci

Czy jest szansa, że zapobiegniemy takim objawom?

U większości dzieci objawy pojawiają się, gdy:

  • Kierowca jedzie zbyt szybko (zwłaszcza na zakrętach!),
  • Siedzą tyłem do kierunku jazdy,
  • Zjadły zbyt obfity posiłek przed podróżą,
  • Nie robimy wystarczającej ilości przerw w podróży.

Nasze szanse na uniknięcie pojawienia się oznak choroby lokomocyjnej u dziecka wzrosną, jeśli będziemy unikać właśnie tych czynników. 😉

Środki na chorobę lokomocyjną z apteki

W walce z objawami choroby lokomocyjnej warto także wypróbować środki dostępne w aptece. Zwykle podaje się je przed podróżą (na przykład pół godziny przed wyjazdem). Można kupić także środki przeciw chorobie lokomocyjnej dla mniejszych dzieci, na przykład w syropie lub granulkach. Ciekawostką jest, że oprócz preparatów, można kupić także opaski na nadgarstek, które – uciskając w odpowiednich miejscach – przeciwdziałają pojawieniu się objawów choroby lokomocyjnej.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: